Rękawice robocze — które do czego
Na budowę i prace ciężkie — skórzane lub lateksowe ze wzmocnieniami. Wytrzymują ścieranie, nie rwą się od ostrych krawędzi.
Do montażu, pakowania i prac precyzyjnych — cienkie nitrylowe lub poliester z powłoką PU. Nie ograniczają czucia w palcach, a chwyt mają lepszy niż gołą ręką.
Na magazyn zimą — ocieplane ze skóry syntetycznej z podszewką polarową. Do ogrodu — lekkie bawełniane lub lateksowe, po kilka złotych za parę.
Rękawice elektroizolacyjne i do cleanroomu
Elektroizolacyjne z certyfikatem IEC 903 — obowiązkowe przy pracach na urządzeniach pod napięciem. Dostępne w klasach od 00 (do 500V) w górę. Rękawice antystatyczne i do pomieszczeń czystych — do elektroniki, farmacji, laboratoriów. Też nakładki na palce do precyzyjnych prac w cleanroomie.
Co oznacza EN 388 na rękawicach ochronnych
Cztery cyfry po EN 388:2016 to poziomy odporności: ścieranie (1–4), przecięcie nożycami (1–5), rozdarcie (1–4), przebicie (1–4). Wyższe = lepsze. Np. 4121 to rękawica odporna na ścieranie, ale słaba przy ostrych krawędziach. Przy okazji — litera na końcu (A–F) to odporność na przecięcie metodą TDM, ważna przy pracy z blachą i szkłem. C i wyżej to poważna ochrona.
Kategorie ochrony CE
Kategoria I — minimalne ryzyko (ogrodowe, sprzątanie). Kategoria II — umiarkowane (większość roboczych). Kategoria III — zagrożenia nieodwracalne: porażenie prądem, substancje chemiczne. Elektroizolacyjne i chemoodporne to zawsze kat. III.